Westminsterskie Wyznanie Wiary (AD 1646) cz.2

Rozdział 21

Nabożeństwo i dzień Pański

I. Naturalne poznanie wskazuje, że jest Bóg, który ma nad wszystkim panowanie i suwerenną władzę. Jest sprawiedliwy i dobry i wyświadcza dobro wszystkim. Jest więc godzien, aby ludzie z całego serca, duszy i siły okazywali Mu bojaźń, miłość, oddawali chwałę, wzywali Jego imienia i ufali Mu. Lecz jedyny sposób oddawania czci prawdziwemu Bogu został wyznaczony przez Niego samego. W konsekwencji nie można oddawać Mu czci w sposób wymyślony przez ludzi albo pochodzący od szatana. Widzialne symbole Boga i wszelkie inne formy oddawania Mu czci, o których nie mówi Pismo Święte, są surowo zabronione.

II. Nabożeństwo ma być kierowane wyłącznie do Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Nie można oddawać czci aniołom, świętym ani żadnemu innemu stworzeniu. Ponieważ człowiek upadł w grzech, oddawanie czci Bogu nie może odbywać się bez pośrednika; jedynym uznanym przez Boga pośrednikiem jest Chrystus.

III. Bóg wymaga, aby wszyscy ludzie modlili się do Niego i dziękowali Mu, co jest częścią naturalnego oddawania Mu czci. Lecz, aby modlić się we właściwy sposób, należy spełnić kilka warunków: modlitwa musi być zanoszona w imieniu Syna Bożego, wspierana przez Ducha Świętego i musi być zgodna z wolą Bożą. Musi być również pełna szacunku, pokorna, gorliwa i wytrwała, połączona z wiarą, miłością i poznaniem. Społeczna modlitwa powinna być zanoszona w znanym języku.

IV. Należy modlić się o rzeczy słuszne i za wszystkich ludzi żyjących lub jeszcze nie narodzonych. Nie należy modlić się za umarłych, ani za tych, którzy winni są „grzechu śmiertelnego".

V. Czytanie Pisma Świętego, wygłaszanie kazań i słuchanie Słowa Bożego, pouczanie i napominanie się wzajemne poprzez psalmy, hymny, pieśni duchowe, śpiewanie Panu wdzięcznym sercem, dokonywanie chrztu i spożywanie Wieczerzy Pańskiej - to wszystko składa się na święte nabożeństwo, które ma odbywać się w posłuszeństwie, ze zrozumieniem, wiernie, z czcią i w bojaźni Bożej. Ponadto z różnych okazji powinno się obchodzić akty ukorzenia się, posty i dziękczynienia - w sposób święty i pełen szacunku.

VI. W obecnym czasie Ewangelii skuteczność modlitwy lub innego oddawania czci nie zależy od miejsca ani od kierunku, ponieważ Bóg jest wszędzie i ma być czczony w duchu i w prawdzie; dotyczy to codziennych modlitw w rodzinie, w domu, a także osobistych próśb zanoszonych w skrytości i publicznie w zgromadzeniu. Takie zgromadzenia powinny odbywać się zgodnie ze Słowem Bożym i opatrznością, a wierzący nie powinni traktować ich lekceważąco ani świadomie opuszczać.

VII. Tak jak w prawie naturalnym, obejmującym wszystkich, część czasu określona przez Boga jest przeznaczona na nabożeństwo, tak przez swoje Słowo Bóg szczególnie wyznaczył jeden dzień z siedmiu, aby był przestrzegany jako święty sabat dla Niego. Przykazanie w tym sensie jest stanowcze, iż jest nakazem moralnym i ma być zawsze przestrzegane. Podlegają mu wszyscy ludzie wszystkich czasów. Od początku świata do zmartwychwstania Chrystusa sabat był ostatnim dniem tygodnia. Gdy Chrystus zmartwychwstał, zmienił się na pierwszy dzień tygodnia, który jest nazwany dniem Pańskim. Dzień ten ma być święcony jako chrześcijański sabat aż do końca świata; przestrzeganie siódmego dnia tygodnia zostało zniesione.

VIII. Ludzie święcą sabat dla Pana, gdy właściwie przygotują swoje serca i gdy uprzednio załatwią swoje doczesne sprawy, gdy ze względu na przykazanie Pana odłożą wszelkie prace, słowa i myśli związane z ich świeckim zajęciem i odpoczynkiem, oraz gdy poświęcą cały dzień Pański na publiczne i prywatne oddawanie czci Bogu oraz na wspieranie biednych i okazywanie miłosierdzia.

Rozdział 22

Przysięgi i ślubowania zgodnie z Bożym Prawem

I. Składanie przysięgi zgodnej z Bożym Prawem należy do religijnych praktyk, podczas których składający przysięgę, mając na względzie Bożą prawdę, prawość i sprawiedliwość, uroczyście przywołuje Boga, aby poświadczył przysięgę i sądził go według prawdy lub fałszu jego słów.

II. Przysięga jest tylko wtedy słuszna, jeśli jest powzięta w imię Boże z całą świętą bojaźnią i szacunkiem.

III. Każda osoba przysięgająca zgodnie ze Słowem Bożym musi być świadoma tego aktu i niezwykle ostrożna, aby nie powiedzieć niczego, co nie jest prawdą. Przysięgą powinna się wiązać tylko w imię dobra i sprawiedliwości, jeśli będzie mogła ją spełnić. Grzechem jest natomiast odmowa przysięgi wymaganej przez władzę cywilną.

IV. Przysięga powinna być wyrażona w jasnym, zrozumiałym języku, bez dwuznaczników i niepewności. Nie powinna prowadzić do grzechu i taka winna zostać spełniona nawet gdyby szkodę przynieść miała temu, kto ją składa. Przysięga złożona heretykom nie może zostać złamana.

V. Śluby ze swej natury podobne są przysięgom. Powinny być składane z religijną dbałością i wypełniane w wierze.

VI. Śluby składa się jedynie Bogu, a nie jakiemukolwiek stworzeniu. Źródłem ich winna być własna wola człowieka i wiara, a nie poczucie obowiązku. Mogą być wtedy uznane. Powinna im towarzyszyć wdzięczność za otrzymane miłosierdzie i spełnione pragnienia, która bardziej nas przywiązuje do koniecznych obowiązków.

VII. Nikt nie powinien składać ślubów zakazanych przez Słowo Boże i przeciwnych zawartym tam przykazaniom. Niczego nie powinien ślubować, co nie jest w jego mocy, do spełnienia czego brakuje zdolności i Bożej obietnicy. W związku z tym papistyczne śluby życia monastycznego, zakonnego oraz ubóstwa są tak dalekie od doskonałości, że stają się zabobonami i grzesznym umartwieniem, którymi żaden chrześcijanin nie powinien się wiązać.

Rozdział 23

Władze państwowe

I. Jako najwyższy Pan i Król świata Bóg ustanowił władze państwowe i powołał władze cywilne jako poddane sobie, aby rządziły społeczeństwami dla Jego chwały i dla ogólnego dobra. Aby mogło to być osiągnięte, udzielił im władzy nad życiem i śmiercią, zarówno dla bezpieczeństwa i dodania otuchy tym, którzy czynią dobro, jak też dla karania przestępców.

II. Chrześcijanie mogą zgodnie z Bożym Prawem podejmować i wykonywać obowiązki urzędu państwowego, jeśli zostaną do tego powołani, a wtedy jest ich obowiązkiem popierać sprawiedliwość i pokój zgodnie ze słusznymi prawami królestw i państw, którym służą. Nauka Nowego Testamentu upoważnia ich do prowadzenia wojny, jeśli jest to sprawiedliwe i konieczne.

III. Urzędnicy państwowi są ustanawiani przez Boga dla wymienionych wyżej celów, a chrześcijanie powinni im podlegać we wszystkich słusznych wymaganiach i czynić to nie tylko ze względu na Pana, lecz także i ze względu na sumienie, a nie jedynie, aby uniknąć kary. Powinni zanosić modlitwy przyczynne i błagania za królów i za wszystkich przełożonych, aby mogli wieść ciche i spokojne życie we wszelkiej pobożności i uczciwości.

IV. Obowiązkiem sumienia jest modlić się za urzędników, szanować ich, płacić podatki i inne zobowiązania, stosować się do ich poleceń, podlegać ich władzy. Nieprawość, czy odmienność religijna nie pozbawia urzędników legalnej władzy, a ludzi nie zwalnia od posłuszeństwa. Dotyczy to również osób duchownych. Papież nie posiada władzy nad własnością urzędników ani ich poddanych. Tym bardziej nie może pozbawić ich własności, gdyby uznani zostali heretykami, albo z jakiejkolwiek innej przyczyny.

Rozdział 24

Małżeństwo

I. Małżeństwo może być zawarte tylko między jedną kobietą i jednym mężczyzną. Kobieta i mężczyzna nie mogą mieć więcej niż jednego współmałżonka w tym samym czasie.

II. Bóg ustanowił małżeństwo dla wzajemnej pomocy męża i żony, dla rozradzania się ludzkości zgodnie z Jego Prawem oraz dla powstrzymania się przed niemoralnością.

III. Wszyscy ludzie mogą wstępować w związki małżeńskie, jeśli tylko zdają sobie sprawę z tego, co robią. Jest jednak obowiązkiem chrześcijanina, by zawierał związek tylko z partnerem „w Panu". W konsekwencji, ci którzy nazywają się wierzącymi, nie powinni zawierać związków małżeńskich z niewierzącymi i poganami. Nie przystoi także, aby pobożne osoby były partnerami tych, którzy prowadzą rozwiązłe życie albo popierają zasługującą na potępienie herezję.

IV. Małżeństwo nie może być zawarte między bliskimi krewnymi lub powinowatymi, ponieważ jest to zabronione przez Słowo Boże. Takie kazirodcze związki nie mogą być zalegalizowane przez prawo ludzkie, a osoby takie nigdy nie mogą żyć razem jako mąż i żona.

V. Odkrycie faktu cudzołóstwa jednej ze stron po zaręczynach jest wystarczającym powodem do ich zerwania. Cudzołóstwo po ślubie daje prawo niewinnej stronie zażądania rozwodu, a po rozwodzie ponownego małżeństwa, tak jakby winna strona umarła.

VI. Chociaż zepsuta natura ludzka waży się szukać najrozmaitszych przyczyn, aby bezprawnie rozłączyć tych, których Bóg połączył w małżeństwie, jednak tylko cudzołóstwo, albo porzucenie są wystarczającymi przyczynami rozwiązania małżeństwa. Należy wtedy sprawę przeprowadzić publicznie i zgodnie z prawem, nie pozostawiając stronom możliwości działania według własnego uznania.

Rozdział 25

Kościół

I. Powszechny lub uniwersalny niewidzialny Kościół składa się z ogólnej liczby wybranych, którzy byli, są lub będą zgromadzeni w jedno w Chrystusie, będącym głową Kościoła. Ten Kościół jest małżonką, ciałem i pełnią Chrystusa, „który wszystko we wszystkim wypełnia".

II. Kościół widzialny, który także jest powszechny (nie ograniczony do jednego narodu), składa się z tych na całym świecie, którzy wyznają prawdziwą religię oraz ich dzieci. Kościół ten jest królestwem Pana Jezusa Chrystusa, domem i rodziną Bożą, poza którą nie ma możliwości zbawienia.

III. Kościół otrzymał pasterzy i obrządek, aby móc się gromadzić i doskonalić w świętości w tym życiu, aż do końca świata. Dzięki obecności Jego Ducha według obietnicy jest to możliwe.

IV. Kościół powszechny był czasami bardziej, czasami mniej widzialny. Poszczególne Kościoły, jako członkowie, są bardziej lub mniej czyste według tego, jak wykłada się tam doktrynę i sprawuje obrządek.

V. Najczystszy nawet Kościół może zbłądzić. Niektóre tak upadły, że nie są już Kościołami Chrystusa, lecz synagogami szatana. Zawsze jednak będzie istniał na ziemi Kościół, w którym obrządek zgodny będzie z wolą Boga.

VI. Nie ma innej głowy Kościoła poza Jezusem Chrystusem. Papież w żadnym razie być nią nie może. Jest więc antychrystem, człowiekiem grzechu i potępieńcem, który staje w Kościele przeciw Chrystusowi i wszystkim rzeczom Boskim.

Rozdział 26

Społeczność Świętych

I. Wszyscy święci są zjednoczeni z Jezusem Chrystusem jako ich głową przez Jego Ducha i wiarę. Nie znaczy to jednak, że stają się jedną osobą z Nim. Mają jednak współudział w Jego łaskach, cierpieniach, śmierci, zmartwychwstaniu i chwale. Są także złączeni wzajemnie ze sobą w miłości i mają współudział w darach i wzajemnych łaskach; są zobowiązani służyć w ten sposób publicznie i prywatnie, aby przyczynić się do wzajemnego dobra, zarówno w sprawach duchowych, jak i doczesnych.

II. Przez wyznawanie wiary święci trwają w świętej społeczności i jedności, w oddawaniu Bogu czci i wykonywaniu takich szczególnych służb, aby przyczynić się do wzajemnego zbudowania. Są także zobowiązani pomagać sobie nawzajem w doczesnych sprawach, zgodnie z rozmaitymi potrzebami i zdolnościami. Według zasad Ewangelii taki rodzaj społeczności, chociaż odnosi się szczególnie do życia rodzinnego i stosunków zborowych, ma być rozszerzany, w miarę jak Bóg daje możliwości, na wszystkich domowników wiary, to znaczy na wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana Jezusa.

III. Społeczność świętych w Chrystusie nie czyni ich uczestnikami substancji Bożej, ani w żadnej mierze równymi Chrystusowi. Bluźnierstwem i świętokradztwem byłoby przyjęcie tych twierdzeń.

Rozdział 27

Sakramenty

I. Sakramenty są ustanowionymi przez Boga świętymi znakami i pieczęcią przymierza łaski, reprezentującymi Chrystusa i Jego dzieło. Potwierdzają nasze zainteresowanie Chrystusem zarówno odróżniając należących do Kościoła od reszty ludzi, jak i angażując ich w służbie Bogu według Jego Słowa.

II. W każdym sakramencie występuje duchowy związek, połączenie pomiędzy znakiem i tym, co oznaczane. Imię i działanie jednego przeniesione zostaje na drugi.

III. Sakramenty nie są źródłem łaski, która się w nich ujawnia. Skuteczność sakramentów nie zależy także od pietyzmu czy intencji osoby ich udzielającej. Jest to dzieło Ducha Świętego i ustalonych słów, które obok opisu sposobu ich udzielania zawierają obietnicę korzyści dla uczciwie ich przyjmujących.

IV. Dwa tylko istnieją sakramenty ustanowione przez Chrystusa, naszego Pana w Ewangelii: Chrzest i Wieczerza Pańska. Udzielać ich może wyłącznie osoba prawnie wybrana do głoszenia Słowa.

V. W znaczeniu duchowym, sakramenty Starego Testamentu były tym samym co sakramenty Nowego Testamentu.

Rozdział 28

Chrzest

I. Chrzest jest obrzędem Nowego Testamentu nakazanym przez Jezusa Chrystusa. Dla osoby przyjmującej chrzest ma on być znakiem tej społeczności z Chrystusem w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, znakiem wszczepienia w Chrystusa i przebaczenia grzechów. Wyraża to również fakt, że osoba przyjmująca chrzest oddała siebie Bogu przez Jezusa Chrystusa, aby móc żyć i postępować w „nowości życia". Sakrament ten z woli Chrystusa ma być udzielany w Kościele do końca świata.

II. Zewnętrznym elementem, używanym w tym obrzędzie, jest woda, w której wierzący ma być ochrzczony w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

III. Zanurzenie wierzącego w wodzie nie jest niezbędne. Prawidłowe jest również skropienie go wodą.

IV. Chrzczeni być winni nie tylko dorośli wierzący, lecz również nowonarodzone dzieci jednego bądź obojga wierzących rodziców.

V. Odrodzenie nie zależy bezpośrednio od przyjęcia czy nieprzyjęcia chrztu, jakkolwiek wielkim grzechem jest jego nieprzyjęcie.

VI. Skuteczność Chrztu nie jest nierozłącznie związana z momentem jego udzielania. Jednak poprzez prawidłowe jego udzielenie łaska rzeczywiście spływa na tych, którym Bóg ją przeznaczył w swoim czasie.

VII. Sakrament Chrztu jako jedyny musi być udzielany wszystkim.

Rozdział 29

O Wieczerzy Pańskiej

I. Wieczerza Pańska została ustanowiona przez Pana tej samej nocy, podczas której został wydany. Ma być przestrzegana przez Jego Kościół, aż do końca świata, jako ustawiczna Jego pamiątka i dla ukazywania znaczenia Jego ofiary i śmierci. Została ustanowiona również i po to, aby utwierdzić świętych w wierze, że wszystkie dobrodziejstwa pochodzące z ofiary Chrystusa są ich udziałem. Ponadto ma przyczynić się do ich duchowego karmienia i wzrastania w Chrystusie oraz do umocnienia poczucia obowiązku wobec Niego. Wieczerza Pańska jest również więzią i zadatkiem społeczności, którą wierzący mają ze sobą nawzajem.

II. W tym sakramencie Chrystus nie jest składany na ofiarę swemu Ojcu ani nie jest składana żadna rzeczywista ofiara, w sensie odpuszczenia grzechu żywych lub umarłych. Wieczerza jest wyłącznie pamiątką jedynej ofiary Chrystusa, który oddał Siebie na krzyżu raz na zawsze. Jest także duchowym ofiarowaniem Bogu wszelkiej możliwej chwały za dzieło Golgoty dokonane raz na zawsze. Tak więc papieska ofiara mszy, jak to jest nazwane, jest czymś obrzydliwym i uwłacza prawdziwej ofierze Chrystusa, która jest jedynym przebłaganiem za wszystkie grzechy wybranych.

III. W tym obrzędzie Pan Jezus polecił swoim sługom modlić się i błogosławić chleb i wino, by w ten sposób poświęcić je z pospolitego do świętego użytku. Mają brać i łamać chleb, następnie brać kielich i dawać zarówno uczestnikom, jak również sami uczestniczyć w komunii.

IV. Msze prywatne lub przyjmowanie tego sakramentu przez samego duchownego oraz pozbawianie wiernych picia z kielicha, czczenie chleba i wina, wznoszenie w górę chleba i wina, obnoszenie ich w celu adoracji i używanie ich dla jakiegoś fałszywego celu religijnego - to wszystko jest sprzeczne z naturą obrządku i celem, dla którego Chrystus go ustanowił.

V. Zewnętrzne elementy Wieczerzy Pańskiej - chleb i wino - odpowiednio wyodrębnione do użycia zgodnego z nakazem Chrystusa, znajdują się w takiej relacji do ukrzyżowanego Pana, że chociaż w rzeczywistości używane są wobec nich wyrażenia obrazowe, są czasami określane nazwami rzeczy, które reprezentują, a mianowicie ciałem i krwią Chrystusa, chociaż w istocie i naturze nadal pozostają jedynie rzeczywistym chlebem i winem, tak jak były nimi przed wybraniem do szczególnego użytku.

VI. Doktryna nazywana powszechnie przeistoczeniem (transsubstancjacją), która głosi, że podczas Wieczerzy Pańskiej konkretny chleb i wino zmienia się w konkretne ciało i krew Chrystusa przez poświęcenie dokonywane przez kapłana lub w inny sposób, jest niezgodna ze zdrowym rozsądkiem i rozumem. Ponadto wypacza istotę samego obrzędu oraz była i jest przyczyną wszelkiego rodzaju zabobonów i pospolitego bałwochwalstwa.

VII. Ci, którzy są godni i w wewnętrzny sposób jedzą i piją widzialny chleb i wino w tym obrządku, równocześnie przyjmują i karmią się Chrystusem ukrzyżowanym oraz otrzymują wszystkie dobrodziejstwa Jego śmierci. Czynią to prawdziwie i w rzeczywistości, nie jakby karmili się rzeczywistym ciałem i krwią jakiejś osoby, lecz czynią to wewnętrznie i przez wiarę. Ciało i krew Chrystusa są przekazywane wierze chrześcijan, nie dzieje się to w żaden fizyczny sposób, lecz tylko w sensie duchowym, tak jak sam chleb i wino są przekazywane ich zewnętrznym, fizycznym zmysłom.

VIII. Wszyscy, którzy uczestniczą w Wieczerzy Pańskiej niegodnie, grzeszą przeciwko ciału i krwi Pańskiej, a ich jedzenie i picie ściąga na nich Boży sąd. Tak więc wszyscy nieświadomi lub niepobożni ludzie, którzy niezdolni są do społeczności z Chrystusem, są podobnie niegodni, aby zasiadać przy Stole Pańskim; dopóki pozostaną w takim stanie, nie mogą być we właściwy sposób uczestnikami świętego obrządku Chrystusowego, gdyż w ten sposób popełniliby wielki grzech przeciwko Chrystusowi.

Rozdział 30

Kary kościelne

I. Pan Jezus, król i głowa swojego Kościoła, ustanowił władzę dostojników kościelnych niezależną od urzędników świeckich.

II. W ręce tych dostojników oddane zostały klucze do Królestwa Niebieskiego, dzięki czemu posiadają moc powstrzymywania i odpuszczania grzechów, zamykania królestwa przed zatwardziałymi za pomocą Słowa i potępienia. Szczerze żałującym otwierają Królestwo ponownie głosząc Ewangelię i zwalniając od potępienia.

III. Potępienie konieczne jest do nawrócenia grzesznych braci, niedopuszczenia, aby inni grzeszyli, ochrony czystości i honoru Chrystusa oraz świętego wypełniania Ewangelii. Potrzebne są też, aby nie dopuścić do gniewu Bożego, który sprawiedliwie dotknąłby Kościół, gdyby przymierze doznało profanacji przez notorycznych i upartych grzeszników.

IV. Dla osiągnięcia celu, dostojnicy kościelni winni działać przez upomnienie, zawieszenie od uczestnictwa w Wieczerzy Pańskiej na rok oraz przez wyłączenie z Kościoła w zależności od natury przestępstwa i win osobnika.

Rozdział 31

Synody i sobory

I. W celu lepszego zarządzania i moralnego wzmacniania powinny istnieć zgromadzenia, zwane synodami i soborami.

II. Urzędnicy cywilni posiadają prawo zwoływania synodu złożonego z duchownych oraz innych odpowiednich osób w celu przedyskutowania i uzyskania porady w sprawach religijnych. Na mocy swego urzędu, z innymi osobami lub poprzez delegację swojego kościoła mogą uczestniczyć w takich zgromadzeniach, nawet gdyby byli otwarcie wrodzy Kościołowi, duchownym i sobie samym.

III. Do synodów i zgromadzeń należy rozstrzyganie sporów w kwestiach wiary i sumienia. One to określają reguły i kierunki dla lepszego wypełniania publicznych obrzędów i zarządzania Kościołem oraz przyjmują skargi w sprawach złego zarządzania, także je rozstrzygając. Stanowią zatem, które dekrety i zarządzenia należy przyjmować z czcią i posłuszeństwem, nie tylko za ich zgodność ze Słowem, ale również za to, że od Boga pochodzą.

IV. Od czasów apostolskich synody i sobory błądziły. Nie powinny zatem stanowić o zasadach wiary i praktyki religijnej. Powinny być raczej w tych kwestiach pomocne.

V. Synody i sobory powinny stanowić tylko o tym, co kościelne. Nie powinny mieszać się w sprawy świeckie dotyczące państwa. W sprawach wyjątkowych mogą słać pokorne petycje, lub służyć radą w sprawach sumienia, gdyby takiej potrzebowała władza świecka.

Rozdział 32

Stan człowieka po śmierci i zmartwychwstanie umarłych

I. Ciała ludzi po śmierci obracają się w proch i ulegają rozkładowi, lecz ich dusze, które ani nie umierają, ani nie zapadają w stan nieświadomości - są bowiem z natury nieśmiertelne - natychmiast powracają do Boga, który je dał. Dusze sprawiedliwych, których świętość osiągnęła doskonałość w śmierci, wchodzą do raju, gdzie są z Chrystusem, patrząc na twarz Boga w świętości i chwale, oczekują na pełne odkupienie ich ciał. Dusze nieprawych są wrzucone do piekła, gdzie pozostają w męce i całkowitej ciemności, zachowane na wielki dzień sądu. Dusze odłączone od swoich ciał są albo w raju, albo w piekle, ponieważ Pismo Święte nie mówi o żadnym innym miejscu pobytu.

II. W dniu ostatecznym śmierci, ci którzy będą żyć wtedy na ziemi, nie umrą, lecz zostaną przemienieni. Wszyscy umarli zostaną wskrzeszeni we własnych ciałach, a nie w innych, chociaż z innymi właściwościami, i będą znowu połączeni ze swymi duszami na wieki.

III. Przez moc Chrystusa ciała niesprawiedliwych będą wzbudzone na hańbę. Przez swego Ducha Chrystusa wzbudzi ciała sprawiedliwych ku czci, ponieważ ich ciała zostaną przekształcone na wzór Jego własnego, pełnego chwały ciała.

Rozdział 33

O sądzie ostatecznym

I. Bóg naznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez Jezusa Chrystusa, któremu Ojciec dał wszelką władzę i prawo sądu. W tym dniu będą sądzeni upadli aniołowie. Tak samo będą sądzeni wszyscy ludzie, którzy żyli na ziemi; pojawią się przed tronem Chrystusa, aby zdać rachunek ze swoich myśli, słów i uczynków i otrzymać wyrok zgodnie z tym co, uczynili w tym ziemskim życiu, czy to dobro, czy zło.

II. Wyznaczając dzień sądu. Bóg miał na celu objawienie chwały Swojego miłosierdzia przez wieczne zbawienie wybranych i ukazanie chwały Swej sprawiedliwości przez wieczne potępienie grzeszników, tzn. nieprawych i nieposłusznych. W tym dniu sprawiedliwi odziedziczą życie wieczne i otrzymają pełnię radości i chwały w obecności Pana, jako ich wieczną nagrodę. Lecz niepobożni, którzy nie znają Boga, i którzy nie byli posłuszni Ewangelii Jezusa Chrystusa, będą wygnani na wieczne męki i „poniosą karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały Jego".

III. Aby z jednej strony odstraszyć wszystkich ludzi od grzechu, a z drugiej dać większą pociechę pobożnym w ich przeciwnościach, Chrystus chciał nas mocno przekonać, że nastąpi dzień sądu. Z tych samych przyczyn zatrzymał w tajemnicy datę, aby ludzie mogli porzucić wszelkie zadufanie i nie wiedząc, kiedy godzina przyjścia nastąpi, mogli być zawsze czujni i zawsze gotowi, aby powiedzieć: „Przyjdź, Panie Jezu, przyjdź rychło. Amen".

Przełożył: Radosław Łudzień Tekst za: Creeds of the Churches, by John H. Leith, Atlanta, b.r.w.