Aborcja - zalegalizowany Holocaust - Paweł Bartosik

Lewicowe, proaborcyjne środowiska ogłosiły 28 września tzw. "Światowym Dniem Walki o Prawo do Aborcji". Czym jest aborcja? Najkrócej mówiąc: jest współczesnym, zalegalizowanym Holocaustem. Przesada? Nie sądzę. Jedno z drugim ma więcej wspólnego niż nam się wydaje: 
- Aborcja podobnie jak Holocaust jest zabójstwem istoty ludzkiej
- Jest legalna (w wielu krajach) i dokonywana przy akceptacji rządu
- Dąży do zmiany definicji morderstwa. Zabójstwo dziecka nazywane jest "prawem do wyboru" (pro-choice). Holocaust nazywał masową zagładę Żydów "oczyszczaniem miast i terenów"
- Zwolennicy obojga twierdzą, że istnieją "uzasadnione powody i okoliczności", by ją przeprowadzić
- Twierdzą, że przykazanie "Nie zabijaj" nie znajduje zastosowania w tej sytuacji
- Uważają, że życie jedynie niektórych ludzi posiada wartość
- Zwolennicy Holocaustu i aborcji argumentują, że pewnych ludzi nie można nazywać "ludźmi". Hitler nazywał Żydów "niższą rasą". Aborcjoniści nazywają nienarodzone dzieci "płodem", "czymś"
- Wielu ludzi zaprzecza potwornościom zbrodni Holocaustu, a szum wokół jego okropności uważa za przesadzony, wyolbrzymiony. Podobne nastawienie mają zwolennicy aborcji względem dyskusji na temat jej skutków, metod, statystyk, liczby ofiar. 
- Trudno oglądać z obojętnością zmasakrowane ofiary jednego i drugiego.
- Oprawcy dążyli (lub dążą - w przypadku aborcji), by ciała ofiar nie zostały odnalezione i pokazywane opinii publicznej jako dowody zbrodni
- Zwolennicy Holocaustu nie narzucali komukolwiek powinności zabijania Żydów. Chcieli „jedynie" swobody dla własnych działań. Byli zwolennikami "pro-choice". Identyczna jest argumentacja aborcjonistów: niech matka zdecyduje czy chce zabić własne dziecko. Nie zmuszamy ciebie, byś chwytał za szczypce.
- Ofiary obojga można liczyć w milionach
- Zwolennicy obojga uważają, że istnieją wybrane podgrupy ludzi, które posiadają władzę decydowania o życiu lub śmierci innych ludzi: przedstawiciele rasy aryjskiej (w przypadku Holocaustu) oraz matki (wg argumentacji aborcjonistów).

Oburzenie Holocaustem przy jednoczesnej akceptacji zalegalizowanego przez wiele obecnych rządów współczesnego Holocaustu dokonującego się w klinikach aborcyjnych jest przejawem ogromnego zakłamania. Holocaust nie skończył się wraz z Drugą Wojną Światową. Ma miejsce w naszych czasach choć przybrał:
- inną formę
- inne ofiary
- inne miejsca
- innych oprawców

Wciąż jednak aktualne jest motto z "Medialionów" Zofii Nałkowskiej: "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Patrząc na zmasakrowane ciałka kilkumiesięcznych dzieci możemy dodać: "Rodzice dzieciom zgotowali ten los" - i to przy biernej akceptacji rządów, obywateli i za sprawą zwolenników takich inicjatyw jak "Światowy Dzień Walki o Prawo do Aborcji". Nie istnieje takie "prawo do wyboru", które zezwala w jego imię zabijać inne istoty ludzkie. Nie istnieje bowiem "prawo do mordowania". Dla nikogo. Nawet dla matek.