Czy zbawienie jest dziedziczne?

Witam,

Na początku chciałym szczerze podziękować wam za pomocną odpowiedź na moje pierwsze pytanie. Nurtuje mnie jednak jeszcze kilka innych rzeczy, choć na razie zapytam o dwie z nich: w waszym tekście o chrzcie powiada się, że dzieci zbawionych rodziców również są zbawione. Ale czy jest tak zawsze? Skoro ludzie wybrani, zbawieni mogą mieć niezbawionych rodziców (np. nawróceni przez Pawła poganie mieli rodziców, którzy zapewne zmarli w pogaństwie), to znaczy też że mogą mieć niezbawione potomstwo. Jak uważacie: czy zbawienie jest zawsze "dziedziczne" czy nie?

Druga kwestia jest bardziej przyziemna - chodzi mi o nakaz Pawła, aby kobiety w czasie nabożeństwa miały nakryte głowy, a mężczyźni nie nosili długich włosów. Nie znam jednak ani jednego kościoła protestanckiego ani zboru gdzie byłoby to w pełni przestrzegane (co nie znaczy, że nieprotestanci tego przestrzegają). Z czego to wynika? A co z zakazem spożywania krwi i mięsa zwierząt uduszonych? To na razie tyle, bo widzę że przychodzi do was wiele listów i macie dużo do pisania. Dziękuję wam za ten wspaniały serwis, pomaga mi w moich burzliwych poszukiwaniach (a któż ich nie prowadziĹ‚ mając 16 lat ? ;-) . Tak trzymajcie! Igor


Witaj Igor,

Proszę wróć raz jeszcze do tekstu o chrzcie o którym piszesz i upewnij się, że wyciągnąłeś z niego właściwe wnioski. :-) W żadnym tekście nie sugerujemy, że zbawienie jest przekazywane automatycznie z rodziców na dzieci poprzez więzi krwi. Wierzymy natomiast, że Biblia daje obietnice wierzącym rodzicom dotyczące ich potomstwa (5 Mj 5:9-10, Ps 102:25-29, Iz 59:21, Jer 32:37-40, Ez 37:24-26, Dz.Ap. 2:39; 16:30-31) . Reakcją na Boże obietnice powinna być wiara. Co jednak ważne, owe obietnice są warunkowe. Dlatego wierze w realizację Bożych obietnic w zyciu naszych dzieci powinno towarzyszyć posłuszeństwo Bożym przykazaniom dotyczącym wychowywania ich w bojaźni Bożej. Zdarzają się sytuacje, gdy dzieci pobożnych rodziców odchodzą z kościołów w postawie buntu i niewiary. Nie jest to jednak coś czego powinniśmy oczekiwać w naszych kościołach. Nasze oczekiwania powinny być zgodne z Bożymi obietnicami.

Na drugą część Twojego maila odpowiadam powyżej. Pozdrawiam.